24 Dzień Wyprawy Warszawa-Magadan 2018

Dzisiaj  22 lipiec 2018, przejechaliśmy odcinek może nie wybitnie długi ale na kolach.

mapka

mapka

Dojechaliśmy do miejscowości Jagodnoje (ros. Я́годное)
O ludziach w Rosji i ich stosunku do Polaków musiałbym rozpływać się w samych superlatywach.

Przykład:
Przyjeżdżamy do Jagodnoje i akurat tak się złożyło, że zatrzymaliśmy się naprzeciwko komisariatu.
Policjant wychodzi i sądzimy, że z jakimś upomnieniem a on pyta skąd jedziecie- z Polski?
Ooo … lubimy Polaków.
Co możemy zrobić dla was, jak wam pomóc.
Pytamy o nocleg a oni tak to organizują, że zaraz zjawia się jakiś gazik, później świetnie zorientowany w okolicy  chłopak Szczepan prowadzi nas do miejsca noclegu.

Dzięki niemu udało się w końcu  pospawać bagażnik no i najważniejsze naprawić klamkę hamulca RSD.

Pamiętajmy, że dzisiaj jest niedziela i w zasadzie wszyscy mają wolne.

Szczepan chce nas jeszcze jutro wyciągnąć do poszukiwaczy złota ale zobaczymy czy damy radę, gdyż jest ciśnienie na czas.

Z POLSKI, TO ZNACZY: DOBRY

Nie tylko współcześnie Polacy kojarzeni są z niesieniem pomocy mieszkańcom Syberii. Na hasło „jestem z Polski”, otwiera się dziś wiele serc i domów. Syberyjscy gospodarze wiedzą ze wspomnień, że już w czasach zesłań, wielu trafiających tu Polaków pomagało mieszkańcom, roztaczając nad nimi opiekę medyczną, ucząc uprawy roli, dzieląc się wykształceniem zdobytym w Polsce, a także sprawując posługę sakramentalną.

„Może się to wydawać niewiarygodne, ale tutaj bardzo nas, Polaków, cenią i lubią. Na Syberię był wysyłany kwiat narodu polskiego: ludzie, którzy nie myśleli tylko o sobie, ale nawet w tak trudnych warunkach troszczyli się o innych”

Jako przykład Polaka, który miał wielki wkład w rozwój Syberii, podać należy Benedykta Dybowskiego i Jana Czerskiego, polskich naukowców i zesłańców, którzy zajmowali się m.in. badaniem Bajkału. „Tutaj mamy góry Dybowskiego, a tutaj Szczyt Czerskiego, w masywie Chamar Daban. Miejsc nazwanych ich imieniem jest tu zresztą znacznie więcej”

Tak, jak dawniej zesłańcy i dobrowolni emigranci, tak dziś polscy misjonarze i misjonarki cieszą się wdzięcznością mieszkańców Syberii i innych części Rosji. Spośród misjonarzy z całego świata, najwięcej jest właśnie Polaków – na terenie całego kraju pracuje dziś ok. 1000 polskich księży i sióstr zakonnych.


Do Magadanu pozostało jeszcze około 500 km, ale to są teraz ciężkie kilometry.
Właśnie dzisiaj otrzymaliśmy informacje, że spotkany po drodze motocyklista jadącego z Polski.
Nazywa się Włodek Lach i jedzie na Magadan na Africa Twin w ramach akcji Most Pamięci.
Ma w Ust-Nera  poważną awarię swego motocykla (zawieszenie)
Doprawdy współczujemy jemu, gdyż jedzie on samotnie.

Wiemy też, że Polacy z Litwy jadą też do Magadanu. Mamy nadzieję się tam spotkać z wszystkimi.

Tutaj film, który był nakręcony przed Ich wyjazdem.

Zdjęcie jeszcze z rana z Susuman.

Budynek Spółki Susuman Złoto

Budynek Spółki Susuman Złoto

Najbardziej okazały budynek w mieście.
Ciekawe – dlaczego? 🤔hmm…

 

W sklepie tęsknota za...

W sklepie tęsknota za…

W sklepach  podobnie jak u nas – nostalgia.

W końcu udało nam się pospawać bagażnik w garażu motocyklowym.

Spawanie bagażnika

Spawanie bagażnika

A za taką fuszerkę firma RSD, która bierze ciężkie pieniądze – powinna beknąć.😤😤😤
Klamka od hamulca 😱😱😱

Klamka hamulca ręcznego

Klamka hamulca ręcznego

Klamka hamulca ręcznego

Klamka hamulca ręcznego – po naprawie.

Noooo – mam nadzieje, że dłuuuuugo wytrzyma.

Ten Patent dla RSD, powinien duuużo kosztować.
Nie wiem czy nie zrobić im reklamy na Instagramie. 🙂

Ekipa z Jagodne 
W środku bracia którzy dzierżawią działkę złotodajną i zapraszają nas jutro na nią.

Nie wiem czy się zdecydujemy bo jesteśmy pod pewnym ciśnieniem czasu.
Tak informacyjnie by zobrazować też ich pracę i jej okoliczności to właśnie wczoraj zastrzelili niedźwiedzia który ich atakował.


W prezencie zostawiłem im gaz na odstraszanie niedźwiedzi by najpierw traktować ich gazem a w ostateczności – kulą.

gaz-prezent

gaz-prezent

Fotografie Archiwalne z kopalni złota Patrz tutaj >>>