10 Dzień Wyprawy Warszawa – Magadan 2018

Dojechaliśmy do Bajkału 08-07-2018.

Zegar Ułan-Ude

Połowa drogi za nami. Do dzisiaj przejechaliśmy 6772 km.
Mamy świadomość,  że najtrudniejsze przed nami….

I na trasie może być kwaśno.., bo tutaj kwaskowe są i nawet – poziomki…. 

Dzisiaj odcinek niezbyt długi ale po drodze mieliśmy kilka spotkań m.inn.
W miejscowości Usolije Siberskoye na chwilę wpadliśmy do klubu MC Usolskij

Сообщество мотоциклистов Иркутской области

Сообщество мотоциклистов Иркутской области

Ten klub na Facebooku: https://vk.com/free_motion_38

Na mapach Google te okolice – patrz tutaj >>>

a później do Sióstr prowadzących, jak same mówią … – ochronkę dla dzieci z rodzin patologicznych.
A ze patologia – pijaństwo- jest tu jednak powszechne, wiec podopiecznych mają wielu
a Siostry jest tylko trzy. Dziecisków jest zaś 40-dziestka.

Siostry pomagają dziecą z rodzin patalogicznych

Pomoc Sióstr na Syberii. Ten Ogród uprawia sama Siostra Gabriella.  Ma jaja ta Siostra nie od parady !!!

Siostra Gabriela,

Siostra Gabriela Syberia

Ta ma jaja. Jak Ona potrafi to wszystko tak zorganizować – jestem pełen podziwu !!!

Ona, która ma jaja lepsze niż nie jeden facet ogarnia wszystko a w dodatku potrafi
tak manewrować tym statkiem na wodach biurokratycznej Rosji by nie wpaść na skały lub osiąść na mieliźnie.
A dzieciaki są doprawdy wdzięczne, mądre i sprytne.
Np szybko orientują się, e buty, które im  na zimę Siostry załatwiły, (a zimą tutaj. to jest -40 a bywa i że zimniej) zaraz przez rodziców są sprzedawane a za kasę kupowana jest wódka.

Dzieciaki same sobie wymyśliły, ze w łachach będą przychodzić do Sióstr i u nich tu będą się przebierać. Potem pójdą do szkoly ładne ubrane a po powrocie do domu ze szkoły znów do Sióstr powrócą i przebiorą się we swoje łachy w których wyszły z domu.
Ten wybieg dzieciarni sprawił, że nie marzną zimą a rodzice mniej chleją.

Dzieciaki dostają codziennie gorące jedzenie – na ogół jest to zawiesista zupa lub inne jednogarnkowe danie.

Miło było u Sióstr móc z nimi sobie pogawędzić i poobserwować to jak żyją i jak działają. Dzielne są i mądre.


Siostry służebniczki, opiekujące się dziećmi m.in. w Czicie i w Angarsku. Zgodnie mówią, że dramatyczny los współczesnych rodzin na Syberii, to nie tylko efekt ubóstwa materialnego, ale też wieloletnich prób oderwania społeczeństwa od wiary w Boga.

„Tutaj przez wiele lat cerkwie były zamknięte, mówiło się, że Boga nie ma. Aby dziś to odwrócić – potrzeba całego pokolenia” – mówi s. Jola, dominikanka, dla której przyjazd z Błagowieszczeńska do Irkucka, to kilkudniowa wyprawa koleją transsyberyjską.

„W ten sposób zniszczono podstawową komórkę społeczną: rozbito rodzinę, zabrano ludziom nadzieję i podstawowe odniesienie do Boga”

O działalności sióstr wiele osób mówi, że to właśnie przywracanie nadziei. Misjonarki prowadzą je, pokonując także wiele codziennych trudności, takich, jak tymczasowe prawo pobytu w Rosji, wymagające ponownego składania dokumentów i regularnych wyjazdów do Polski, a także zakaz podejmowania pracy zarobkowej. „Tak naprawdę, to pracujemy tu bez wynagrodzenia. Dzięki ofiarom, które wpływają, udaje nam się nakarmić potrzebujących tutaj, przy przedszkolu, które prowadzimy. A jak trzeba pieniędzy na leczenie, to zgromadzenie z Polski nam pomaga”

Pytane o to, jakiego wsparcia potrzebują w codziennej działalności, siostry mówią zgodnie, że oprócz modlitwy i wsparcia materialnego, potrzeba po prostu rąk do pracy, a wolontariusze, którzy chcieliby im pomóc, zawsze są mile widziani.


Czas jednak dla nas płynął nieubłaganie a chcieliśmy dzisiaj jeszcze dojechać nad Bajkał w Republice Buriacji i obwodzie irkuckim.
Jest najstarszym i najgłębszym jeziorem na świecie, a ponadto – pod względem powierzchni – drugim jeziorem w Azji i siódmym na świecie.

Ważnymi badaczami Bajkału byli polscy zesłańcy:

No…… i jesteśmy 😊

Na Harley nad Bajkałem

Dotarliśmy dzisiaj nad Bajkał – 08-07-2018

 

Znaleziony w sieci filmik w temacie i dotyczący miejsca do którego dzisiaj dobiliśmy:

Pozdrawiam – Michał